Siła w Nas
I teraz
Też damy
radę
Także i z tym
Zielonym Ładem
I w ten czas
Siła w Nas
Z odsieczą
Od niedzieli
Do niedzieli
Kolumny
ciągników
Najwyższa
pora
Zielony Ład
Zaorać
Dopokąd w Brukseli
Będzie
siedzieć
Ta swołocz
wszelka
Li tylko cyrk
I li tylko
Ten unijny parlament
Do Rolników
I niech Was
Czcigodni Włodarze
Naszej Polskiej
Ziemi
Same nogi
Do Brukseli
niosą
Czas nauczyć
biurokratów
Oddać kłosom
Moc demokracji
Gdy wobec
dyletantów
Narody mówią
nie
Azymut
Cały Ład
Boży
Całą
Brukselę
Cały Ład
Zielony
Trzeba
zaugorzyć
Dialogi dialogi
Cztery metry
pod kilem
Na rozmowy z
debilem
Największa
głupota
I największe
bandyctwo
Z Naszej Polski
wydziedziczyć
Nasze
Odwieczne
Nasze Polskie
Rolnictwo
Brukselski dorobek
Nasza Chłopska Epopeja
Cały Naród Polski
W to zwycięstwo wierzy
Idą idą
Nasi Polscy Kosynierzy
I tylko patrzeć
Jak ja myślę
Będą nowe Racławice
Wyjście z impasu
Podzwonne
Dla uzurpatora
Tu już
Gołym okiem
Widać smutne wnioski
Donald Tusk
To samo
Pasmo nieszczęść
Dla Polski
I tym razem
Już a jużci
Chłop żywemu
Nie przepuści
Tak zawsze było
I tak będzie
Do samiuteńkiego
Końca świata
Na swojej
Rodowej ziemi
Chłop potęgą jest
I basta
Na nosie gra
Tylko debile
Mogą czynić
Ten zamęt
Rolnictwo w Polsce
To w Naszym Kraju
Najświętszy Fundament
Ktokolwiek w Polsce
Próbuje je zwinąć
Ten w Polsce może
Tylko popłynąć
To żadna presja
To po prostu
Wyuzdana
Niemiecka agresja
A tłumoki
Od tej
Partyjniackiej roboty
Mają dłonie pełneAby to wszystko
Zawinąć w bawełnę
Ilustracje
Marsz Rolników na Warszawę
w dniu 27 lutego A. D. 2024
Telewizja Republika
Stanisław Józef Zieliński
Tekst
Stanisław Józef Zieliński



















